Kwiecień, święci

01 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 19 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Świętego męczennika Chryzanta i Darii (283).

Godnego ojca Tomasza, patriarchy Car-gradu (610).

Święty Chryzant pochodził z pogańskiej rodziny; otrzymał świetne wykształcenie. Wśród ksiąg, które czytał trafiały się też i takie, gdzie poganie osądzali chrześcijaństwo. Jednak młody Chryzant zapragnął zapoznać się z księgami, napisanymi przez samych chrześcijan. Młodzieniec pozyskał księgę Nowego Testamentu. Święte Pismo uświęciło umysł mądrego młodzieńca. On odnalazł ukrywającego się od prześladowań prezbitera Karpofora i przyjął od niego święty Chrzest. Po przyjęciu chrztu zaczął jawnie głosić Ewangelię. Ojciec młodzieńca na wszelki sposób chciał odwrócić syna od chrześcijaństwa i oddał go za piękną kobietę Darię, która oddawała cześć bogini Aten Palladzie. Jednakże święty Chryzant nawrócił również swoją żonę na chrześcijaństwo, i młodzi małżonkowie wg własnej woli i obopólnej zgody postanowili prowadzić życie w czystości. Po śmierci ojca zamieszkali w oddzielnych domach. Święty Chryzant zebrał wokoło siebie nawróconych na chrześcijaństwo młodzieńców, a święta Daria zebrała wokoło siebie młode dziewczyny.

Miejscowi pożalili się zarządcy Klaudiuszowi, że święci Chryzant i Daria głoszą i rozpowszechniają bezżeństwo. Święty Chryzant został oddany na męki Klaudiuszowi.

Jednak rany nie mogły pokonać męstwa młodego człowieka, albowiem i moc Boża jawnie pomagała Chryzantowi. Porażony mocą Boga Klaudiusz sam uwierzył i przyjął święty Chrzest razem z żoną swoją Ilarią, z synami Jassonem i Maurym, z całym swoim domem i żołnierzami. Kiedy wieść ta doszła do cesarza Numerjana (283 - 284), on oddał wszystkich na tortury. Męczennik Klaudiusz został utopiony w morzu, a jego synowie i żołnierze pozbawieni głów. Chrześcijanie pogrzebali ciała świętych męczenników niedaleko w jaskini, a święta Ilaria odwiedzała miejsce ich spoczynku, aby się tam pomodlić. Była jednak śledzona i w niedługim czasie pojmana i przyprowadzona na sąd. Święta poprosiła o parę minut na modlitwę, kiedy skończyła się modlić oddała ducha. Jej służba pogrzebała świętą w jaskini, razem z jej synami.

Świętą Darię kaci oddali na cudzołożenie. Ale tam był chroniona przez posłanego przez Boga lwa. Wszystkich, którzy pragnęli cudzołożyć z Darią lew powalał na ziemię, pozostawiając żywymi. Męczennica głosiła im naukę o Chrystusie i nawracała ich na drogę zbawienia.

Świętego Chryzanta wrzucono do śmierdzącego dołu, gdzie spływały wszystkie nieczystości miasta. Ale Jemu zaświeciło Niebiańskie Światło, a w miejsce smrodu dół wypełnił się "mirrem" (zapach świętości).

Wtedy imperator Numerjan nakazał oddać świętych Chryzanta i Darię w ręce oprawców. Po mękach męczenników zakopano żywych do ziemi.

W jaskini, położonej niedaleko miejsca cierpień, zaczęli zbierać się chrześcijanie, świętując dzień męczeńskiej śmierci świętych. Oni odprawiali tam nabożeństwa i przystępowali do świętej Eucharystii. Dowiedziawszy się o tym fakcie pogańskie władze nakazały zasypać wejście do jaskini, wraz z zapełnionymi w środku wiernymi.

Tak w mękach zginęło wielu chrześcijan, z których dwa imiona są znane: męczennicy prezbiter Diodor i diakon Marian.

02 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 20 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Godnych ojców naszych, którzy w monasterze świętego Sawy, zginęli od Saracenów (796).

Śmierć świętego godnego męczennika Eufrozyna.

Święty Eufrozyn trudził się dla Boga w odosobnieniu w głuchych, błotnistych miejscach, przy jeziorze Siniczim. Po jakimś czasie zbudował on tam monaster. W 1612 r. zebrało się tam wielu okolicznych mieszkańców, którzy szukali schronienia przed polakami, których wojska niemiłosiernie grabiły wsie. To właśnie świętemu Eufrozynowi było objawione Bogiem, że i na jego monaster napadną wojska. Eufrozyn uprzedził ludzi o nadchodzącej groźbie, prosił wszystkich, aby porzucili to miejsce i uciekali od twarzy gniewu Bożego. Z niedowierzaniem był pytany: "Dlaczego Ty sam nie uciekasz stąd?" Godny odpowiadał: "Ja przyszedłem tutaj, aby umrzeć za Chrystusa". Niektórzy z ludzi nie dowierzali słowom św. Eufrozyna i myśleli, że mówi on tak ponieważ nie chciał mieć przy sobie dużo narodu. Za kilka dni wrogowie okrążyli monaster i zabili wszystkich, którzy się w monasterze znajdowali. Godny Eufrozyn, sam wyszedł na spotkanie z polakami i mężnie przyjął śmierć od ich miecza.

03 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 21 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Godnego ojca naszego Jakuba, biskupa i wyznawcy (VIII - IX).

Godny Jakub, biskup i wyznawca, od młodych lat pragnął zostać mnichem. Świety Jakub pozostawił świat i oddalił się do Studyjskiego monasteru, gdzie został mnichem. Prowadził tam surowe życie, wypełnione trudami, postem i modlitwami. Bogobojny mnich i znawca Świętego Pisma, godny Jakub w krótkim czasie wstępuje na katedrę biskupią w Cerkwi Katańskiej (Sycylia). Za czasów panowania imperatora ikonoklasty Konstantego V Kopronima (741 - 775) święty Jakub niejednokrotnie był zmuszany do wyrzeczenia się oddawania czci obrazom na świetych ikonach. Był więziony w celi, głodzony, bity, ale mężnie znosił wszelkie męki. Świety biskup zmarł w zesłaniu.

04 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 22 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Świętego kapłana i męczennika Bazylego, prezbitera Ankarskiej Cerkwi (362).

Kapłan i męczennik Bazyli był prezbiterem w Ankarze Galacyjskiej. W czasach szeroko rozpowszechnionej herezji ariańskiej przywoływał swoją pastwę, aby mocno trzymała się wiary Prawosławnej. Za to został pozbawiony tytułu kapłana lokalnym ariańskim soborem, jednakże na Palestyńskim Soborze, 230 biskupów przywróciło mu tytuł prezbitera. Święty Bazyli otwarcie głosił swoje kazania, potępiając herezję ariańską, za co stał się ofiarą prześladowań i był poddany mękom, jakoby był on wrogiem państwa. Aby przekonać świętego Bazylego od odejścia od Prawosławia, jako pomocników wyznaczono mu dwóch przestępców - Elidiusza i Pegasiusza. Jednak święty Bazyli mimo wszystko był twardy w swojej wierze i ponownie został poddany mękom. Kiedy do miasta Ankary przybył imperator Julian Odstępca (361 - 363), święty Bazyli na sądzie przed nim, mężnie wyznał wiarę w Chrystusa, a imperatora potępił za odejście od prawdziwej wiary. Julian nakazał wyciąć ze skóry świętego pasy. Święty prezbiter Bazyli bez strachu znosił te straszne cierpienia. Kiedy świętego zaczęli opalać ogniem i nakłuwać ciało rozpalonymi prętami w plecy i brzucho, on w mękach upadł na ziemię i głośno się modlił: "Światłości Ty moja, Chrystusie! Nadziejo moja, Jezusie! Przystań cicha dla pędzonych falami! Dziękuję Tobie, Panie Boże ojców moich, za to, że wyrwałeś duszę moją z głębin piekła i uchroniłeś we mnie Imię Swoje bez skazy! Niech zwycięsko zakończę ja swoje życie i osiągnę wieczny pokój, tak jak dałeś obietnicę, ojcom moim od Ciebie, Arcykapłana Wielkiego Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Teraz przyjmij w pokoju duszę moją, która niezmiennie przebywa w Tym wyznaniu! Ty miłosierny i wielkie Twoje miłosierdzie, Żyjący i Przebywający na wieki wieków, amen". Czyniąc taką modlitwę, cały poraniony rozpalonymi prętami, święty dosłownie zasnął słodkim snem, oddając duszę swoją w ręce Boga. Kapłan i męczennik Bazyli zginął 29 czerwca 362 roku. Wspomnienie jego ze względu na święto apostołów Piotra i Pawła zostało przeniesione na 22 marca.

05 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 23 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Świętych godnych męczenników Nikona biskupa i 199 jego uczni (251).

Zabicie świętego cierpiętnika młodzieńca Bazylego Mangazyjskiego (1602).

Święty cierpiętnik Bazyli służył jako urzędnik u heretyka i złego kupca w Syberyjskim mieście Mangaze. Za odmowę służeniu w uczynkach, które są sprzeczne z wiarą chrześcijańską został obwiniony niewinnie za kradzież i zamęczony do śmierci. Jego trumna z ciałem została wrzucona do bagien. Przez 60 lat, w 1652 r., ta trumna nie uległa gniciu, a pływała po wierzchu bagien. Ciało niewinnego cierpiętnika także zostało nienaruszone przez czas.Każdy, kto przychodził do niego z wiarą i oddawał mu cześć, otrzymywał uleczenie.

06 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 24 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Przedświęcie Zwiastowania Przenajświętszej Bogorodzicy.

Wo świętych ojca naszego Artemiusza (Artemona), oierwszego biskupa Sołunia, ucznia świętego apostoła Pawła (I-II).

Godnego ojca naszego Łazarza Muromskiego (lub Murmonskiego).

Godny Łazarz Murmański, według przekazów, uchodźca z Cargrodu; tam też został mnichem. Około połowy XIV w. przybył do Wielkiego Nowogrodu, a potem oddalił się na Murmańską wyspę jeziora Onież. Tutaj godny znosił wiele zła od mieszkańców tamtych stron - dzikich pogan, którzy wiele razy na niego napadli i go pobili, a raz nawet i podpalili jego domek. Pan cudem ocalił od ognia ikonę Przenajświętszej Bogorodzicy, przed którą zawsze modlił się godny Łazarz. Jednak na koniec sam wódz dzikich plemion przyjął chrzest i został mnichem od godnego Łazarza; zamieszkał obok wraz z innymi przyjaciółmi, którzy szukali zbawienia. W taki oto sposób powstał pierwszy monaster chrześcijański. Godny Łazarz zmarł w 1391 r., mając 104 lata.

07 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 25 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Zwiastowanie Przenajświętszej Władczyni naszej Bogorodzicy i na zawsze Dziewicy Marii.

We wczesnym chrześcijaństwie Zwiastowanie miało różne nazwy: poczęcie Chrystusa, Zwiastowanie o Chrystusie, Początek Odkupienia, Zwiastowanie anioła Maryi.

Nazwa święta - Zwiastowanie - oddaje główne znaczenie święta: objawienie Dziewicy Maryi dobrej nowiny o poczęciu i o urodzeniu przez Nią Bogo-Dzięciątka Chrystusa. Anioł schodzi do Dziewicy, żeby objawić jej "Dobrą Wieść". Archanioł Gabriel przyniósł Dziewicy Maryi największą nowinę - Syn Boży staje się Synem człowieczym. Wypełniają się słowa proroctwa Izajasza, Bogorodzica odpowiada zgodą na nowinę anioła: "... niech Mi się stanie według twego słowa!" (Łk. 1,28-38). Bez tej dobrowolnej zgody Bóg nie mógłby stać się człowiekiem. On nie mógłby przyjąć ciała człowieka, albowiem Bóg nie działa siłą, nie zmusza nas do niczego. Człowiekowi została dana pełna swoboda odpowiadać Bogu zgodą i miłością.

Cerkiewny przekaz mówi, że w ten moment, kiedy Dziewicy Maryi objawił się Archanioł Gabriel, ona czytała księgę proroka Izajasza, w sam raz te słowa o narodzeniu Mesjasza.

"Ja jestem gotowa zostać ostatnią służanką dla tej, który godna będzie zrodzić Mesjasza", - pomyślała ona.

Wszechmogący Bóg wielką Tajemnicą Swojego zrodzenia (przyjęcia ciała człowieka) od Przenajświętszej Dziewicy Maryi przychodzi na świat, aby wziąć na Siebie ciężar grzechów całego narodu człowieczego; Syn Boży staje się Synem Człowieczym, przyjmuje człowieczą przyrodę, i swoim uczłowieczeniem, cierpieniami, wykupieniem na Krzyżu i Zmartwychwstaniem odnawia i uświęca ludzkość.

Dziękując Bogo-uczłowieczeniu dla każdego wierzącego chrześcijanina w Pana Boga i pragnącego żyć według Jego przykazań została darowana możliwość przebywania w wiecznej dobroci, w Królestwie Niebieskim. W twarzy Przenajświętszej Bogorodzicy chrześcijanie odnaleźli miłosierną Matkę, zastępczynię, Pomocnicę i Wstawienniczkę za nich przed Bożym Jej Synem.

08 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 26 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Sobór Archanioła Gabriela i świętych Archaniołów Michała, Rafaela, Uriasza, Salafaela, Jegudela i Barachela.

Wo świętych ojca naszego Warsonofiusza, biskupa Twerskiego, Kazańskiego, nowego cudotwórcy.

Cвв. Варсонофий сын священника из Серпухова. Семнадцатилетним юношей уведен в плен крымскими татарами. За три года плена выучился татарскому языку, а также закалил себя в христианском терпении, послушании и незлобии. После освобождения постригся в иночество. В 1551 г. был послан в Казань в помощь первому архиеп. казанскому св. Гурию. Много трудился в просвещении светом христианства язычников и магометан. В 1567 г. рукоположен во епископа тверского. Через четыре года удалился на покой в основанный им в Казани монастырь, где и умер в 1576 г.

09 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 27 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Świętej męczennicy Matrony z Tesalonik (III-IV).

Святая мученица Матрона Солунская пострадала в III или IV веке. Она была рабыней иудейки Павтилы, жены одного из солунских военачальников. Павтила принуждала свою рабыню к отступничеству и обращению в иудейство, но святая Матрона, с юных лет познавшая веру Христову, еще тверже веровала в Христа и тайно от злобной госпожи ходила в церковь.

Однажды Павтила, узнав, что блаженная Матрона была в церкви, с гневом спросила: "Почему ты не пошла в нашу синагогу, а ходила в церковь христианскую?" Святая Матрона смело ответила: "Потому что в христианской церкви присутствует Бог, а от синагоги иудейской Он отступил". Павтила пришла в ярость и без пощады избивала святую Матрону, а затем, связав, заперла ее в темной каморке. Утром Павтила обнаружила, что святая Матрона неведомой Силой освобождена от уз. В гневе Павтила избила мученицу почти до смерти, потом еще крепче связала ее и заключила в той же каморке, запечатав двери, чтобы страдалице никто не смог помочь. В течение четырех дней святая мученица пребывала без воды и пищи, а когда Павтила открыла дверь, вновь увидела святую Матрону разрешенной от уз и стоящей на молитве. В страшной ярости Павтила стала бить святую мученицу толстыми палками и, когда святая уже едва дышала, жестокая иудейка закрыла ее в том же помещении, где мученица Матрона и предала дух свой Богу.

Тело святой мученицы по распоряжению Павтилы было сброшено с городской стены. Христиане подняли многострадальное тело святой мученицы Матроны и с честью предали погребению. Впоследствии Александр, епископ Солунский, построил церковь во имя святой мученицы Матроны, в которой находились ее святые мощи, прославившиеся чудотворениями.

Мучительницу Павтилу вскоре постиг суд Божий. На том месте, где было сброшено с высокой стены тело святой Матроны, она сама оступилась, упала и разбилась, получив заслуженное возмездие.

10 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 28 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Godnego ojca naszego Hilariona nowego (ok. 754).

Godnego ojca naszego Stefana cudotwórcy, igumena monasteru Triklijskiego (ok. 815).

Już w młodości poświęcił się Bogu. Przez długie lata prowadził ascetyczne życie w jednym z monasterów położonych w okolicach Konstantynopola. Będąc wzorem pobożności, pokory i czystości, zaskarbił sobie szacunek i uznanie innych braci i został wybrany przełożonym wspólnoty. Obdarzony przez Boga darem czynienia cudów prowadził podległych mu braci prostą drogą do zbawienia.

Za rządów cesarza Leona Ormianina, gdy do władzy doszli ikonoklaści, Stefan stanął w obronie świętych wizerunków. W 815 r. został za to poddany torturom i wtrącony do więzienia. Tam zakończył swój ziemski żywot po 815 r.

11 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 29 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Godnego ojca naszego i wyznawcy Marka, biskupa Arefusijskiego (ok. 364), świętych męczenników Cyryla diakona i wielu innych (IV).

Священномученик Марк, епископ Арефусийский, пострадал за веру во Христа при императоре Юлиане Отступнике (361 - 363). По указанию равноапостольного императора Константина Великого (память 21 мая) он разрушил идольское капище. Когда вступивший на престол Юлиан начал преследовать христиан и возрождать язычество, враги решили отомстить святому Марку. Старый епископ сначала удалился от преследования, но, узнав, что язычники в поисках его предают истязаниям многих людей, он добровольно предал себя на мучения. Среди поношений и издевательств святой старец был проведен через весь город и предан на истязания. Ему рвали волосы, терзали тело, волочили по дороге, погружали в болото, подвешивали связанного и резали ножами. Требуя от святого епископа выкуп за разрушенное капище, гонители изобретали всё новые и новые муки, сжимали старцу в тисках ноги, крепкими льняными нитями обрезали уши и, наконец, намазав тело святого мученика медом и жиром, в жаркий полдень подвесили его в корзине в добычу пчелам. Но святей старец словно не замечал боли, и это еще больше раздражало мучителей. Жители города Арефусии, видя несокрушимую твердость святителя, отпустили его на свободу. Позже многие из них под влиянием его бесед обратились ко Христу. О страданиях святого Марка повествует святитель Григорий Богослов (память 25 января) в Первом слове на Юлиана.

Блаженный Феодорит рассказывает о святом мученике диаконе Кирилле, который в царствование равноапостольного Константина Великого уничтожил много идолов в городе Илиополе. За это он был убит при Юлиане Отступнике. Язычники рассекли его тело и, как дикие звери, кусали его, за что Господь покарал мучителей слепотой, язвами и другими страшными болезнями.

В это же время в палестинских городах Аскалоне и Газе язычники замучили многих христиан - священников, а также жен и дев, посвятивших себя Богу. Мучители рассекали их тела, обсыпали ячменем и бросали на растерзание свиньям. За страшные мучения святые мученики получили победные венцы в Царствии Небесном, а мучители праведное воздаяние - вечную муку в аду.

12 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 30 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Godnego ojca naszego Jana, który spisał księgę "Drabina" («Лествицa») (649).

Wo świętych ojca naszego Jonasza, metropolity Kijewskiego i całej Rusi, moskiewskiego cudotwórcy (1461).

Свв. Иона уроженец костромских пределов, с 12 лет был пострижен в иночество. В московском Симоновом монастыре его послушанием была переписка священных книг. Впоследствии был поставлен епископом в Рязань. По смерти митрополита Фотия (1431 г.) единодушно избран на первосвятительский престол русской митрополии, но его поставление отложилось более чем на 16 лет, сначала по причине княжеских междоусобий, а потом из-за того, что в Константинополе без ведома русских на московскую митрополию был поставлен некий грек Исидор. В 1439 г. этот Исидор, будучи на Флорентийском соборе, созванном для примирения между Западной и Восточной церквами, принял латинские догматы и согласился на унию с Римом. По возвращении на Русь он был низложен и осужден. В 1448 г. собор Русской Церкви утвердил святителя Иону на митрополичьей кафедре. Он стал первым предстоятелем Русской Церкви, поставленным в Москве, а не в Константинополе, без согласования с греческим патриархом. Таким образом, Русская Церковь стала автокефальной, т.е. самостоятельной, самоуправляемой. Св. Иона был ревностным и строгим архипастырем, проявлял особое старание в выборе достойных кандидатов на священные степени. Благолепно обновлял и украшал храмы Московского Кремля. Преставился в 1461 г.

13 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 31 MARCA (kalendarz juliański, stary styl).

Godnego ojca naszego (świętego kapłana i męczennika) Hipacego cudotwórcy, biskupa z Gangry (ok. 326).

Godnego ojca naszego Hipacego z Rufiany (ok. 446). Modlimy się do niego w przypadku braku dzieci i choroby niepłodności.

Wo świętych ojca naszego Jonasza, metropolity Kijewskiego i całej Rusi, moskiewskiego cudotwórcy (1461).

Священномученик Ипатий, епископ Гангрский, был епископом города Гангры в Пафлагонии (Малая Азия). В 325 году он принимал участие в I Вселенском Соборе в Никее, на котором была предана анафеме ересь Ария.

Когда в 326 году святитель Ипатий возвращался из Константинополя в Гангры, в пустынном месте на него напали последователи раскольников Новата и Фелициссима. Еретики изранили его мечами и кольями и сбросили с высокого берега в болото. Подобно первомученику архидиакону Стефану, святитель Ипатий молился за убивавших его. Одна женщина-арианка ударила святителя камнем по голове, и он скончался. Убийцы скрыли тело мученика в пещере, где его обнаружил крестьянин, хранивший там солому. Опознав тело епископа, он поспешил сообщить об этом в город, и жители Гангр с честью погребли мощи своего любимого архипастыря.

После смерти мощи святителя Ипатия прославились многочисленными чудотворениями, в особенности изгнанием бесов и исцелением болезней.

С давних пор священномученик Ипатий особо чтился в Русской земле.

Monaster św. Hipacego - Kostroma, 1330 rok, postawiony na miejscu objawienia Bożej Matki z dzieciatkiem i stojącymi świętymi - apostołem Filipem i kapłanem i męczennikiem Hipacym, biskupem Gangry

Так, в 1330 году в Костроме был построен Ипатьевский монастырь, на месте явления Божией Матери с Предвечным Младенцем и предстоящими святыми - апостолом Филиппом и священномучеником Ипатием, епископом Гангрским. Этот монастырь впоследствии занимал значительное место в духовной и общественной жизни нашего народа, особенно в годы Смутного времени. Древнейшие списки жития священномученика Ипатия были широко распространены в русской письменности, и один из них вошел в состав Четиих Миней митрополита Макария (1542 - 1564). В этом житии сохранилась запись о явлении Спасителя святителю Ипатию накануне мученической кончины. Почитаемому святому составлялись молитвы, похвальные слова и поучения в день его памяти.

14 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 01 KWIETNIA (kalendarz juliański, stary styl).

Godnej matki naszej Marii Egipcjanki (522).

Śmierć godnego ojca naszego Eutymiusza Sużdalskiego, cudotwórcy (1405).

Преподобная Мария, прозванная Египетской, жила в середине V и в начале VI столетия. Ее молодость не предвещала ничего хорошего. Марии исполнилось лишь двенадцать лет, когда она ушла из своего дома в городе Александрии. Будучи свободной от родительского надзора, молодой и неопытной, Мария увлеклась порочной жизнью. Некому было остановить ее на пути к погибели, а соблазнителей и соблазнов было немало. Так 17 лет Мария жила в грехах, пока милостивый Господь не обратил ее к покаянию.

Случилось это так. По стечению обстоятельств Мария присоединилась к группе паломников, направлявшихся в Святую Землю. Плывя с паломниками на корабле, Мария не переставала соблазнять людей и грешить. Попав в Иерусалим, она присоединилась к паломникам, направлявшимся в храм Воскресения Христова.

Люди широкой толпой входили в храм, а Мария у входа была остановлена невидимой рукой и никакими усилиями не могла войти в него. Тут поняла она, что Господь не допускает ее войти в святое место за ее нечистоту.

Охваченная ужасом и чувством глубокого покаяния, она стала молить Бога простить грехи, обещая в корне исправить свою жизнь. Увидев у входа в храм икону Божией матери, Мария стала просить Богоматерь заступиться за нее перед Богом. После этого она сразу почувствовала в душе просветление и беспрепятственно вошла в храм. Пролив обильные слезы у гроба Господня, она вышла из храма совершенно другим человеком.

Мария исполнила свое обещание изменить свою жизнь. Из Иерусалима она удалилась в суровую и безлюдную Иорданскую пустыню и там почти полстолетия провела в полном уединении, в посте и молитве. Так суровыми подвигами Мария Египетская совершенно искоренила в себе все греховные пожелания и соделала сердце свое чистым храмом Духа Святого.

Старец Зосима, живший в Иорданском монастыре св. Иоанна Предтечи, промыслом Божиим удостоился встретиться в пустыне с преподобной Марией, когда та уже была глубокой старицей. Он был поражен ее святостью и даром прозорливости. Однажды он увидел ее во время молитвы как бы возвысившейся над землей, а другой раз — идущей через реку Иордан, как по суше.

Расставаясь с Зосимой, преподобная Мария попросила его через год опять прийти в пустыню, чтобы причастить ее. Старец в назначенное время вернулся и причастил преподобную Марию святых Тайн. Потом придя в пустыню еще через год в надежде видеть святую, он уже не застал ее в живых. Старец похоронил останки св. Марии там в пустыне, в чем ему помог лев, который своими когтями вырыл яму для погребения тела праведницы. Это было, приблизительно, в 521 году.

Так из великой грешницы преподобная Мария стала, с Божией помощью, величайшей святой и оставила такой яркий пример покаяния.

Прп. Евфимий уроженец Нижнего Новгорода. С юношеского возраста в течение 20 лет нес иноческие подвиги в Нижегородском Печерском монастыре. Впоследствии был послан нижегородским князем в Суздаль для основания монастыря во имя Преображения Господня. Управлял монастырем 55 лет, прославился даром чудотворения. Скончался в 1404 г.

15 KWIETNIA (kalendarz gregoriański) 02 KWIETNIA (kalendarz juliański, stary styl).

Godnego ojca naszego Tytusa cudotwórcy (IX).

Świętych męczenników Amfiana i brata jego Edesjusza (306).

Преподобный Тит чудотворец с юных лет посвятил себя иноческой жизни. Подвизался он в IX веке в Студийском монастыре близ Константинополя. Постническими подвигами, чистотой жизни и кротким нравом преподобный Тит заслужил общую любовь братии и по их просьбе был рукоположен во пресвитера. Горячая вера побудила преподобного мужественно отстаивать православное почитание икон во время иконоборческих гонений. За добродетельную жизнь он удостоился от Бога дара чудотворения. Святой отошел ко Господу в глубокой старости.

16 kwietnia (kalendarz gregoriański) 03 kwietnia (kalendarz gregoriański).

Godnego ojca naszego i wyznawcy Nicetasa, igumena Midyjskiego (824).

Świętych męczennic Agaty, Ireny, Chiony (304).

Godny Nicetas Wyznawca, igumen monasteru Midyjskiego, urodził się w Cezarei Bityńskiej (w małej Azji) w bogobojnej rodzinie. Jego matka zmarła zaraz po porodzie (na ósmy dzień), a jego ojciec Filaret po śmierci matki został mnichem. Dzieckiem opiekowała się babcia, wychowując go w prawdziwie chrześcijańskim duchu. Od młodych lat święty Nicetas służył w Cerkwi i znajdował się pod opieką pustelnika Stefana. Z jego błogosławieństwa święty Nicetas oddalił się do Midyjskiego monasteru, gdzie został jego igumenem.

Za siedem lat dobrego życia w monasterze, sławiąc się rygorystycznym życiem wg reguł monasteru, godny Nicetas został wyświęcony na prezbitera. Godny Nicefor (przełożony monasteru), znając święte życie młodego mnicha Nicetasa, polecił mu zarządzanie monasterem, ponieważ sam bardzo ciężko chorował.

Nie szczędząc sił, godny Nicetas zaczął dbać o rozkwit i budowę monasteru. Dobrym przykładem swojego srogiego mniszego życia on nastawiał braci. Szybko sława o wysokim, duchowym życiu braci monasteru przyciągnęła dużo ludzi, szukających zbawienia. W ciągu kilku lat liczba mnichów wzrosła do 100 mężczyzn.

Kiedy godny Nicefor w głębokiej starości odszedł do Pana, bracia jednogłośnie wybrali igumenem godnego Nicetasa.

Pan podał świętemu Nicetasowi dar czynienia cudów. Za jego modlitwą głuchoniemy młodzieniec otrzymał dar mówienia; dwie opanowanie przez biesów kobiety otrzymały uleczenie; osoba chora psychicznie została uleczona od choroby, i wielu innych chorych zostało uleczonych od swoich chorób.

W te lata życia Nicetasa przy imperatorze Leonie Ormianinie (813 - 820) odnowiła się herezja ikonoklastów i nasiliło się prześladowanie za święte ikony. Prawosławni biskupi byli zsyłani do dalekich stron. W Cargrodzie w 815 roku odbył się sobór heretyków, na którym pozbawili oni władzy świętego Patriarchę Nicefora (806 - 815; + 828), a na jego miejsce wybrali heretyka spośród świeckich Tedota. Na miejsce zesłanych i uwięzionych biskupów wybrano również nowych biskupów, heretyków. Imperator przywołał do siebie igumenów wszystkich monasterów i zmuszał ich do przyjęcia herezji ikonoklastów. Pośród przywołanych był też i godny Nicetas, który twardo stał za Prawosławne wyznanie wiary. Za jego przykładem wszyscy igumeni pozostali wierni czczeniu świętych ikon. Za to zostali uwięzieni. Godny Nicetas mężnie znosił wszystkie kary i podtrzymywał na duchu i innych uwięzionych.

Wtedy imperator i fałszywy patriarcha Teodot postanowili podstępem zmusić sprzeciwiających się wiernych. Ogłosili oni, że imperator poda im wolność i wyda zgodę na kłanianie się ikonom po wypełnieniu jednego warunku: jeżeli oni przyjmą święty Sakrament Eucharystii od heretyka patriarchy Teodota. Długo zastanawiał się godny Nicetas, czy może on przyjąć Sakrament od heretyka, jednak inni uwięzieni wyprosili jego, aby ten razem z nimi przyjął Sakrament Eucharystii. Ulegając ich namowom, godny Nicetas poszedł do świątyni, gdzie, aby zwieść wyznawców ikon były wystawione ikony, i przyjął Święty Sakrament. Kiedy jednak wrócił on do siebie do monasteru i zobaczył, że prześladowanie na ikony jest kontynuowane, zaczął się kajać za swoje postępowanie, powrócił do Konstantynopola i zaczął odważnie potępiać herezję ikonoklastów. Wszelkie namowy imperatora zostały przez niego odrzucone. Godny Nicetas ponownie został uwięziony, gdzie przebywał przez 6 lat, do śmierci imperatora Leona Ormianina. Tam znosił głód i cierpienia, tam też godny Nicetas mocą swoich modlitw czynił cuda: za jego modlitwą car Frycji bez wykupu uwolnił dwóch więźniów; trzech ludzi, którym rozpadła się łódź, a za których modlił się godny Nicetas, byli poprzez fale wyrzuceni na brzeg. W 824 roku przy nowym impertorze Michale (820 - 829) godny Nicetas odszedł do Pana. Ciało godnego było z cześcią pogrzebane w monasterze. W ostateczności jego relikwie stały się źródłem uleczenia dla przychodzących ludzi, którzy kłaniali się świętemu wyznawcy.

17 kwietnia (kalendarz gregoriański) 04 kwietnia (kalendarz gregoriański).

Godnego i bogobojnego ojca naszego Józefa, hymnografa i twórcy kanonów (883).

Godnego ojca naszego Jerzego, z Malei (IX).

Godnego ojca naszego Zosymy, który spotkał i pogrzebał na Jordańskiej pustyni godną Marię z Egiptu (VI).

Świętych męczennic Fewrusy dziewicy, i siostry jej, i służanki jej, które zginęły w Persydzie (341-343).

Godny Józef Hymnograf urodził się w Sycylii w bogobojnej chrześcijańskiej rodzinie. Jego rodzice, Plotin i Agafia, chroniąc się od barbarzyńskiego napadu, przesiedlili się do Pelepones. Mając 15 lat święty Józef uciekł do Tesalonik i wstąpił tam do monasteru. Cechowała go bogobojność, wielkie trudzenie się, cichość, i miłował wszystkich braci tego monasteru. Godny Józef został tam wyświęcony na prezbitera.

Godny Grzegorz Dekapolita (wspomnienie 20 listopada) odwiedził monaster i od razu zauważył młodego mnicha. Wziął go ze sobą do Konstantynopola i zamieszkał z nim przy cerkwi świętych męczenników Sergiusza i Wakcha. Było to za czasów impertaora Leona Ormianina (813 - 820) - czasów strasznych prześladowań przez ikonoklastów. Godni Grzegorz i Józef bez bojaźni oddawali cześć świętym ikonom. Głosili oni na placach miasta wiarę Prawosławną, odwiedzali domy prawosławnych, umacniając ich, aby przeciwstawiali się heretykom. Sytuacja Konstantynopolskiej Cerkwi była bardzo ciężka: nie tylko imperator, ale także i Patriarcha byli heretykami.

W ten czas rzymscy biskupi byli jeszcze w jedności z Powszechną Cerkwią, i Papież Lew III (Leon III), niepodlegający władzy imperatora z Bizancjum, mógłby okazać wielką pomoc prawosławnym. Prawosławni mnisi wybrali posłannika do Papieża godnego Józefa, najbardziej uduchowionego i władającego doskonale mową oratorską. Godny Jerzy pobłogosławił jego, aby ten jechał do Rzymu i powiedział tam o sytuacji Konstantynopolskiej Cerkwi i niebezpieczeństwu, jakie grozi Prawosławiu.

Podczas podróży godny Józef był pojmany przez rozbójników - arabów, podkupionych przez ikonoklastów, i zesłany na wyspę Kreta. Tam oni przekazali go ikonoklastom. Godny Józef był uwięziony w celi. Mężnie znosił wszystkie poniżenia i męki, ale mimo wszystko podtrzymywał innych więźniów na duchu. Za jego modlitwą jeden prawosławny biskup, który miał wątpliwości w wierze, tak bardzo umocnił się w wierze duchem, że mężnie przyjął męczeńską śmierć za Chrystusa.

Sześć lat spędził godny Józef w więzieniu. W noc Bożego Narodzenia 820 roku objawił mu się święty kapłan Mikołaj z Myr Licei, który powiedział mu o śmierci prześladowcy ikonoklasty Leona Ormianina i o zaprzestaniu prześladowań na święte ikony. Kapłan podał godnemu pismo i powiedział: "Przyjmij te pismo i zjedz je". W piśmie było napisane: "Ускори, Щедрый, и потщися яко Милостив на помощь нашу, яко можеши, хотяй Śpiesz się, i podaj Miłościwy pomoc na naszą prośbę, bo wszystko możesz, jak chcesz". Godny przeczytał tekst, zjadł go i powiedział: Jak słodka jest dla mego podniebienia Twoja mowa: ponad miód dla ust moich ( Ps. 118, 103). Kapłan Mikołaj nakazał mu zaśpiewać te słowa. Po tym kajdany spadły z rąk i nóg godnego, drzwi ciemnicy otworzyły się, i on swobodnie wyszedł z niej i został zabrany na niebo i postawiony niedaleko Konstantynopola na drodze, prowadzącej do miasta. W Konstantynopolu godny Józef nie zastał tam już w żywych godnego Jerzego Dekapolity, a spotkał tam jedynie jego ucznia błogosławionego Jana (wspomnienie 18 kwietnia), który w niedługim czasie został zabity. Godny Józef wybudował cerkiew w imię świętego Mikołaja i przeniósł tam relikwie godnych Jerzego i Jana. Przy cerkwi był też zbudowany monaster.

Godny Józef otrzymał także od jednego bogobojnego męża część relikwii apostoła Bartłomieja. Wybudował on cerkiew w imię świętego apostoła i chciał świątecznie oddać cześć jego pamięci, ale smucił się, że nie było chwalebnych pieśni, wychwalających pamięć świętego apostoła, postanowił więc, że sam je stworzy. Czterdzieści dni ze łzami modlił się godny, przygotowując się do święta pamięci apostoła. W przedświęcie święta na ołtarzu pojawił się jemu apostoł Bartłomiej, połozył mu na piersi świętą Ewangelię i pobłogosławił go, by ten mógł już pisać cerkiewne pieśni, wypowiadając słowa: "Niech błogosławi ciebie prawa ręka Wszechmocnego Boga, i niech wyleją się na język twój wody Niebieskiej Mądrości, serce twoje niech będzie świątynią Ducha Świętego, a pieśni twoje niech usładzają cały świat". Po tym cudownym objawieniu godny Józef napisał kanon apostołowi Bartłomiejowi i od tej pory zaczął układać cerkiewne pieśni na cześć Bożej Matki, świętych - m.in. świętemu Mikołajowi, który uwolnił go z więzienia.

Gdy herezja ikonoklastów odnowiła się przy imperatorze Teofilu (829 - 842) godny Józef ponownie cierpiał od heretyków. Przez 11 lat znajdował się w wygnaniu w Chersonisos. W 842 roku przy świętej carycy Teodorze (wspomnienie 11 lutego), która odnowiła prawosławne czczenie świętych ikon, godny Józef był wyznaczony na skarbnika z soborze świętej Sofii w Konstantynopolu. Jednak za śmiałe potępienie brata carycy Warda, który był w niegodnym związku został ponownie zesłany na wygnanie, a przywrócony dopiero po śmierci Warda w 867 roku.

Patriarcha Focjusz (857 - 867, 877 - 886) przywrócił mu jego stopnie i naznaczył go duchownym całego konstantynopolskiego chóru.

Będąc starcem, godny Józef zachorował. Przed samą Paschą, w Wielki Piątek, Pan objawił mu o jego śmierci. Godny dokonał spisu całego majątku Sofijskiego soboru, które znajdowało się pod jego zarządem, i wysłał te zestawienie do patriarchy Focjusza. Przez kilka dni gorąco się modlił, przygotowując do swojej śmierci. W swoich modlitwach godny prosił dla Cerkwi pokoju, a dla swojej duszy - miłosierdzia Bożego. Przystąpiwszy do Świętego Sakramentu Eucharystii, godny Józef pobłogosławił wszystkich, którzy byli przy nim, i z radością odszedł do Boga (+ 883). Zastępy Aniołów i świętych, których godny Józef wysławił swoimi pieśniami, świątecznie prowadzili jego duszę na Drugi świat.

O duchu i mocy śpiewów godnego jego opisujący życie, diakon Konstantynopolskiej Cerkwi Jan, tak pisał około 890 roku: "Kiedy on zaczął pisać pieśni" i słuch porażał cudną przyjemnością dźwięku, i porażał serce mocą myśli... Cudny odpoczynek znajdują tutaj ci, którzy dążą do życie spełnionego dla Boga... Autorzy, pozostawiając inne pieśni, z jednego tego skarbca - z pieśni świętego Józefa - zaczęli czerpać bogactwo dla swoich pieśni, albo lepiej powiedzieć, każdego dnia z nich czerpały. Na koniec wszystkie narody tłumaczą je na swój język, aby uświęcać pieśniami ciemność nocy i, przepędzając sen, przedłużać czuwania do wschodu słonecznych promieni... Jeśli ktoś przeczyta żywot świętego, czczonego w jakikolwiek dzień przez Cerkiew, ten sam zobaczy godność / wzniosłość pieśni świętego Józefa i uzna życie wysławionego. Tak, jak życie i uczynki każdego ze świętych ubrane są w chwałę, czy nie godny jest nieśmiertelnej sławy ten, kto tak godnie i pięknie umiał wysławić ich! Niech sławią inni święci cichość jego, inni - mądrość, trzeci - uczynki jego, i wszyscy razem niech sławią dar Świętego Ducha, która tak szczodrze i bez miary obogacił jego swoimi darami".

18 kwietnia (kalendarz gregoriański) 05 kwietnia (kalendarz gregoriański).

Świętych kapłanów i męczenników Teodula kanonarcha, Agafopoda diakona i innych (ok. 303).

Święci męczennicy Agafopod diakon i Teodul kanonarcha żyli w Tesalonikach za panowania imperatorów Dioklecjana (284 - 305) i Maksymiana (284 - 305) i należeli do chóru cerkiewnego: święty diakon Agafopod był głębokim starcem, a święty Teodul, kanonarcha, był bardzo młody.

Oboje charakteryzowali się sprawiedliwym życiem i bogobojnością. Pewnego razu święty Teodul w objawieniu sennym zobaczył, jak nieznany człowiek w światłym odzieniu włożył jemu do ręki jakiś przedmiot. Kiedy on się obudził, to zobaczył w ręku przepiękny pierścień z wyobrażeniem Krzyża i założył, że jest to znak jego przyszłego męczeństwa. Mocą wyobrażonego na pierścieniu Krzyża święty uleczył wielu chorych i nawracał pogan na wiarę w Chrystusa Zbawiciela.

Kiedy imperator Dioklecjan wydał rozkaz (303) o prześladowanie chrześcijan, wielu wyznawców chciało ukryć się od prześladowań, jednak święci Agafopod i Teodul bez bojaźni kontynuowali głoszenie Ewangelii.

Zarządca Tesalonik Faustyn, wiedząc o tym, nakazał przyprowadzić ich do siebie, na sąd. Widząc młodość i piękność świętego Teodula, Faustyn chciał podstępem zmusić świętego Teodula do wyrzeczenia się od chrześcijaństwa i złożyć ofiarę bożkom. Na to męczennik Teodul odpowiedział, że on dawno już wyrzekł się drogi błądzenia i żałuje Faustyna, który swoim oddaniem pogaństwu osądza siebie na wieczną śmierć. Zarządca dał wybór męczennikowi: życie w dobroci albo szybką śmierć. Święty odpowiedział, że wybiera oczywiście życie, ale życie wieczne i czasowej śmierci się nie boi.

Kiedy Faustyn stracił już nadzieję, by przekonać męczennika Teodula, zaczął wtedy namawiać świętego Agafopoda. Zarządca chciał go okłamać i powiedział, że święty Teodul zgodził się złożyć ofiarę bożkom. Jednak męczennik Agafopod nie uwierzył w to. On był przekonany, że święty Teodul gotowy był oddać życie swoje Prawdziwemu Bogu, Panu Jezusowi Chrystusowi.

Nie osiągnąwszy celu, Faustyn nakazał wysłać męczenników do celi. W więzieniu święci męczennicy gorąco się modlili i śmiało głosili innym więźniom Słowo Boże, w taki sposób, że wielu z nich nawrócili na chrześcijaństwo. Naczelnik więzienia Eutynij doniósł o tym zarządcy.

Faustyn ponownie przywołał ich na sąd i ponownie zaczął namawiać, aby wyrzekli się Chrystusa. Przed oczami świętego Teodula zmuszali innych chrześcijan, którzy wyrzekli się wiary, składać ofiary bożkom. "Słabych przezwyciężyliście, a mocnych żołnierzy Chrystusowych w żaden sposób nie przezwyciężycie, nawet jeżeli i dołożycie do tego jeszcze większe męki!" - powiedział święty Teodul. Zarządca nakazał męczennikowi przynieść chrześcijańskie księgi. "Teraz moje ciało oddaje się na męki, - odpowiadał męczennik, - rób z nim, co chcesz; zamęcz mnie samymi strasznymi sposobami, ale ja nie oddam Świętych Ksiąg dla podeptania ich przez niecześciwców!"

Faustyn nakazał przyprowadzić świętego Teodula na miejsce męk, gdzie kat przygotował miecz, aby odciąć jemu głowę. Męczennik mężnie i z radością wzniósł słowa: "Sława Tobie, Boże, Ojcze Pana mojego, Jezusa Chrystusa, który z własnej woli zginął za nas. Z Jego daru i ja idę do Ciebie, z radością umieram za Ciebie!" Wtedy Faustyn zmienił karę i ponownie zamknął męczenników w celi. Tam święci męczennicy gorąco się modlili i oboje mieli potem ten sam sen. Oni płynęli na łodzi, która rozpadła się podczas burzy. Fale wyrzuciły ich na brzeg w białych, jaśniejących odzieniach. Święci opowiedzieli przyjaciel przyjacielowi swoje widzenie i podziękowali Bogu za objawienie im czekającej ich męki.

Z rana, kiedy męczenników ponownie przyprowadzili do Faustyna, oni objawili jemu: "My - chrześcijanie i za Chrystusowe Imię jesteśmy gotowi przecierpieć dowolne cierpienia". Faustyn nakazał wrzucić ich do morza. Żołnierze przywiązali do świętego Agafopoda kamień, a on głośno wzniósł słowa: "To będzie nasz drugi Chrzest, przez który omyte zostaną nasze grzechy, a my czystym sercem przyjdziemy do Chrystusa". W ślad za nim został też wrzucony w morze i święty Teodul (+ 303).

Morze wyrzuciło na brzeg ciała męczenników w światłym odzieniu, bez kamieni i sznurów. Chrześcijanie wzięli ich święte ciała i z cześcią je pogrzebali.

19 kwietnia (kalendarz gregoriański) 06 kwietnia (kalendarz gregoriański).

Godnego ojca naszego Etychiusza, arcybiskupa Konstantynopola (582).

Kapłan Eutychiusz, arcybiskup Konstantynopolski, urodził się w miejscowości, nazywanej "Boską", z Frygii. Jego ojciec Aleksander był żołnierzem, a matka Sinesja, była córką kapłana Augustopolskiej cerkwi Izechija. Święty Eutychiusz otrzymał podstawowe wykształcenie i chrześcijańskie wychowanie od swojego dziadka - kapłana. Pewnego razu podczas dziecięcej gry chłopiec napisał swoje imię z tytułem Patriarcha i tym jakby przewidział swoją przyszłość. W wieku 12 lat został wysłany do Konstantynopola, aby tam uzyskać wyższe wykształcenie. Młodzieniec charakteryzował się mądrością i przewyższał swoich rówieśników mądrością, zrozumiał też, że człowiecza mądrość - nic nie znaczy przed nauczaniem Boskiego Objawienia. Postanowił więc siebie oddać mniszemu życiu. Święty Eutychiusz oddalił się do jednego z Amazyjskich monasterów i tam został mnichem. Za swoje rygorystyczne życie został arcymandrytą wszystkich Amazyjskich monasterów, а w 552 roku został Patriarchą.

Za rządów świętego bogobojnego cara Justyniana / Justyna (527 - 565) odbył się V Powszechny Sobór, Metropolita Amazyjski był chory i w swoje miejsce na Sobór oddelegował świętego Eutychiusza. W Konstantynopolu starzec Patriarcha święty Menas (536 - 552, память 25 августа) kiedy zobaczył błogosławionego Eutychiusza przepowiedział, że on zostanie po jego śmierci Patriarchą. Po śmierci świętego Patriarchy Menasa apostoł Piotr objawił się we śnie imperatorowi Justynianowi i, wskazał ręką na Eutychiusza, mówiąc: "Niech on będzie postawiony dla was biskupem".

Na początku patriarszego służenia odbył się V Powszechny Sobór (553), na którym ojcowie osądzili wszystkie pojawiające się herezje i nałożyli na heretyków anatemę. Jednak za kilka lat, pojawiła się w Cerkwi nowa herezja monofizytów, którzy nauczali, że ciało Chrystusa przed Krzyżową śmiercią i przed Zmartwychwstaniem było nie rozkładającym się i nie doznało cierpień.

Święty Eutychiusz śmiało potępił tą herezję, jednak imperator Justynian, przyjął tą herezję, i zwrócił swój gniew na kapłana. Z rozkazu imperatora żołnierze pojmali kapłana w świątyni, zerwali z niego patriarsze odzienie i zesłali do Amazyjskiego monasteru (w 565 roku).

Kapłan z pokorą znosił zesłanie, w monasterze przebywał w poście i modlitwie, uczynił tam wiele cudów i uleczeń.

Za jego modlitwą u żony bogobojnego męża, Androgipa, która wcześniej rodziła tylko martwe dzieci, urodziło się dwóch synów, którzy wyrośli na mądrych mężczyzn. Za jego wstawiennictwem dwóch głuchoniemych młodzieńców otrzymało dar mówienia; dwoje chorych dzieci zostało uzdrowionych. Kapłan uleczył również raka, na ręce pisarza. Innego pisarza kapłan uleczył poprzez wylanie świętego oleju i uczynienie nad nią znaku Krzyża. Kapłan uzdrawiał nie tylko cielesne, ale również i duchowe choroby: wygnał z dziewicy biesa, który nie dopuszczał jej do świętego Sakramentu Eucharystii; wygnał biesa z młodzieńca, który uciekł z monasteru (po tym młodzieniec powrócił do swojego monasteru); uleczył trędowatego alkoholika od jego choroby.

Podczas wojny z Persami na Amazję za zgodą kapłana z monasterskich spichlerzy podawano ziarno głodującym, przy czym zapasy ziarna w monasterach za jego modlitwą nie zmniejszały się.

Kapłan Eutychiusz otrzymał od Boga dar proroctwa; wskazał on imiona dwóch imperatorów - następców Justyniana - Justyna (565 - 578) i Tyberiusza (578 - 582).

Po śmierci patriarchy Jana Scholastyka święty Eutychiusz w 577 roku powrócił na katedrę z 12-letniego wygnania i ponownie mądrze zarządzał swoimi owcami.

Za 4,5 roku po powrocie na patriarszy tron kapłan Eutychiusz w Niedzielę o Tomaszu 582 roku zebrał cały swój chór, pobłogosławił ich i w pokoju odszedł do Pana.

20 kwietnia (kalendarz gregoriański) 07 kwietnia (kalendarz gregoriański).

Godnego ojca naszego Jerzego, biskupa z Mytileny (ok. 820).

Od młodości poświęcił się życiu zakonnemu. Wyjątkowo skromnego i bogobojnego mnicha Bóg obdarzył licznymi cnotami. Swą pokorą, głębokim ascetyzmem oraz miłością do biednych zwrócił na siebie uwagę cesarza Konstantyna. Na jego życzenie został mianowany na katedrę metropolity Mytileny, głównego miasta wyspy Lesbos. Tam zasłynął z daru uzdrawiania chorych oraz wyganiania złych mocy poprzez modlitwę.

Za rządów cesarza Leona Ormianina, będąc już w sędziwym wieku, święty stanął w obronie kultu ikon. Samego władcę oskarżył o herezję, za co został zesłany do Chersones na Krymie. Tam zmarł śmiercią naturalną po 820 r.

21 kwietnia (kalendarz gregoriański) 08 kwietnia (kalendarz gregoriański).

Świętych apostołów Herodiona, Agawa, Rufasa, Asycryta, Flegonta i Hermasa, z siedemdziesięciu, i innych którzy razem z nimi za Chrystusa zostali umęczeni (I).

Święci Herodion, Agab, Asycryt, Rufas, Glegont i Hermas należeli do grona 70 apostołów, wybranych przez Chrystusa i wysłanych przez niego na głoszenie Ewangelii (wspomnienie Soboru 70 apostołów 4 stycznia).

Święty apostoł Herodion był kuzynem apostoła Pawła i jego współtowarzyszem w wielu podróżach. Kiedy chrześcijaństwo rozpowszechniło się na Wyspach Bałkańskich, apostołowie Piotr i Paweł wyznaczyli apostoła Herodiona biskupem miasta Patras. Apostoł Herodion żarliwie głosił Słowo Boże i nawrócił na chrześcijaństwo wielu greków - pogan i żydów.

Rozjuszeni głoszeniem apostoła, bezbożnicy i żydzi, umówili się, i napadli na świętego Herodiona, zaczęli go bić pałkami i rzucać w niego kamieniami. Jeden z katów zranił go nożem, i apostoł upadł. Kiedy jednak złoczyńcy ukryli się, Pan uzdrowił świętego apostoła.

Po tym fakcie, święty Herodion jeszcze długie lata towarzyszył apostołowi Piotrowi. Kiedy święty apostoł Piotr był ukrzyżowany (+ ok. 67), jednocześnie z nim, a także razem ze świętym Olimpem, ścięto dla nich głowy.

Święty apostoł Agab posiadał dar proroctwa. Przepowiedział (Dzieje Apost. 11, 27 - 28) głód za czasów imperatora Klaudiusza (41 - 52) i przepowiedział też cierpienia apostoła Pawła w Jerozolimie ( Dzieje Apostol. 21, 11). Apostoł Agab głosił w różnych stronach i wielu pogan nawrócił do Chrystusa. Apostoł Rufas, którego wita / pozdrawia święty apostoł Paweł w Liście do Rzymian (Rz. 16, 11), był biskupem w greckim mieście Fiwa; apostoł Asycryt (Rz. 16, 14) - był biskupem w Girkanii (Mała Azja); apostoł Flegont - w mieście Marafon (Fracja), apostoł Hermas - w Dalmacji (znany też jest jeszcze jeden apostoł, jeden z grona 70 imieniem Hermas, który zajmował katedrę w fracyjskim mieście Filippopol).

Wszyscy apostołowie za swoją odważne służenie Chrystusowi znosili straszne cierpienia i otrzymali dar i godność męczeńsko zginąć za Chrystusa.

22 kwietnia (kalendarz gregoriański) 09 kwietnia (kalendarz gregoriański).

Świętego męczennika Ewpsichiusza (362).

Święty męczennik Ewpsichiusz urodził się w mieście Cezarei Kappadocyjskiej i otrzymał chrześcijańskie wychowanie od swoich znanych rodziców.

Za panowania Juliana Odstępcy (361 - 363) święty Ewpsichiusz zawarł Sakrament Małżeństwa.

W Cezarei znajdowała się wtedy pogańska świątynia bogini Fortuny, bardzo czczona przez Juliana Odstępcę. W tamten czas, kiedy odbywał się ślub Ewpsichiusza, poganie składali ofiary bogini Fortunie.

Święty Ewpsichiusz rozpalił się żarliwością o Panu, zebrał dużo narodu i zniszczył pogańską świątynię. On wiedział, że pociągnie to za sobą karę dla niego. Święty Ewpsichiusz rozdał całe swoje bogactwo biednym i przygotowywał się do męczeństwa.

Rozgniewany imperator Julian skierował swój gniew nie tylko na świętego Ewpsichiusza, ale i na wszystkich mieszkańców tego miasta. Jednych mieszkańców on męczył, bardziej znanych i uważanych posyłał na wygnanie; chrześcijańskie duchowieństwo zostało zaciągnięte do wojska, a dla cerkwi odebrano wszelkie bogactwa. Miasto zostało pozbawione nazwy Cezarei (to jest Królewski) i stało się prostą miejscowością z poprzednią nazwą Maza, a na pozostałych mieszkańców nałożono ogromną daninę. Imperator groził, że całkowicie zniszczy miasto, jeżeli mieszkańcy w miejsce zniszczonej świątyni, nie postawią nowej pogańskiej świątyni.

Świętego Ewpsichiusza Julian nakazał bić niemiłościwie, poddać pod okrutne tortury i zmusić go do złożenia ofiary bożkom. W okresie kilku dni świętego cierpiętnika wieszano i przebijano ostrymi narzędziami. Jednak jego wiara była mocna, i sędzia wydał wyrok, by męczennikowi ściąć głowę (+ 362). W ten czas Julian poszedł na wojnę z persami, przechodził przez Kapadocję i zbliżył się do Cezarei. Miastu groziło niebezpieczeństwo, ponieważ imperator miał zamiar zniszczyć go do podstaw. Wtedy arcybiskup miasta, kapłan Bazyli Wielki (+ 379; wspomnienie 1 stycznia), oddając cześć Julianowi jako władcy, wyszedł mu na spotkanie i przyniósł trzy jęczmienne chleby, jakimi karmił się sam. Imperator nakazał żołnierzom wziąć chleby, a kapłanowi Bazylemu podać garść siana ze słowami: "Ty dałeś mi jęczmień, jedzenie dla zwierząt, otrzymaj od nas siano". Kapłan odpowiedział: "My, carze, przynieśliśmy tobie to, czym sami się żywimy, a ty dałeś nam zwierzęce jedzenie; ty naśmiewasz się nad nami, ale nie możesz swoją władzą zmienić siano w chleb - w naturalne jedzenie człowieka". Julian w gniewie odpowiedział: "Wiedz o tym, że tym sianem ja będę ciebie karmić, kiedy wrócę tutaj z Persji. Ja zniszczę to miasto do murów i miejsce to zaoram pługiem i stanie się polem. Albowiem wiem, że za twoją radą naród miał śmiałość zniszczyć bożka i świątynię Fortuny".

Imperator poszedł w dalszą drogę, jednak szybko zginął w wojnie z persami. W 363 roku był zabity przez świętego wielkiego męczennika Merkurego (wspomnienie 24 listopada).

Po jego śmierci chrześcijanie miasta Cezarei zbudowali przepiękną Cerkiew nad grobem świętego Ewpsichiusza i od jego relikwii otrzymywali pomoc i uleczenie.

23 kwietnia (kalendarz gregoriański) 10 kwietnia (kalendarz gregoriański).

Świętych męczenników Terencjusza, Pompejusza, Afrykana, Maksyma, Zenona, Aleksandra, Teodora, Makarego i pozostałych 32 (ok. 249-251).

Świętych męczenników Terencjusza, Pompejusza, Afrykana, Maksyma, Zenona, Aleksandra, Teodora, Makarego i pozostałych 32 (ok. 249-251).

Święty męczennik Terencjusz i jego drużyna zginęli za rządów imperatora Decjusza (249 - 251). Imperator wydał rozkaz, w którym nakazał wszystkim poddanym składać ofiarę pogańskim bożkom.

Kiedy ten rozkaz otrzymał zarządca Afryki Fortunatian, zebrał ludzi na placu, pokazał im straszne narzędzia męk i ogłosił, że wszyscy bez wyjątku będą przynosić ofiary bożkom. Wielu, wystraszyło się męk, i uczyniło tak, jak nakazał imperator, jednak 40 chrześcijan na czele ze świętym Terencjuszem mężnie wyznali o swojej wierności Zbawicielowi. Fortunatian dziwił się ich śmiałości i zapytał, jak oni, mądrzy ludzie, mogą wyznawać Bogiem Tego, Kto był ukrzyżowany żydami, jak złodziej. W odpowiedzi na to święty Terencjusz śmiało odpowiedział, że wierzy w Zbawiciela, dobrowolnie znoszącego Krzyżową śmierć i na trzeci dzień Zmartwychwstałego. Fortunatian zrozumiał, że Terencjusz swoim przykładem uduchawia innych, i nakazał zamknąć go w celi, razem z trzema jego bliskimi przyjaciółmi - Afrykanem, Maksymem i Pompejuszem. Pozostałych męczenników, m.in. Zenona, Aleksandra i Teodora, Fortunatian postanowił zmusić do wyrzeczenia się od Chrystusa. Jednak, ani prośby, ani straszne męki nie złamały świętych męczenników: ich podpalano rozpalonym żelazem, polewano rany octem, rozcierano w rany sól, przebijano ostrymi narzędziami. Nie bacząc na cierpienia, święci nie słabnęli w wyznaniu Chrystusa,i Pan umacniał ich.

Fortunatian nakazał przyprowadzić męczenników do świątyni i jeszcze raz zaproponował im złożyć ofiarę bożkom. Mężni żołnierze Chrystusa wznieśli słowa do Boga: "Boże Wszechmocny, który przelałeś kiedyś ogień na Sodomę za ich bezbożność, zniszcz i teraz tą nieczystą świątynię bożków, ze względu na Twoją prawdę". Bożki rozpadły się, a potem rozpadła się cała świątynia. Rozjuszony zarządca nakazał męczyć świętych. Męczenniki, sławiąc Boga, skłonili swoje głowy pod miecz kata.

Po śmierci 36 męczenników Fortunatian nakazał przywołać do siebie Terencjusza, Maksyma, Afrykana i Pompejusza, pokazał im zamęczonych i ponownie zaproponował złożyć ofiarę bożkom. Męczennicy odmówili. Zarządca założył na nich ciężkie kajdany i nakazał morzyć ich głodem w celi. Nocą Anioł Pański zdjął z męczenników kajdany i nakarmił ich. Z rana strażnicy zobaczyli ich całych i pełnych sił. Wtedy Fortunatian nakazał czarownikom i zaklinaczom naprowadzić do celi żmije i inne gady. Strażnicy przez szczeliny na dachu zaglądnęli do celi i zobaczyli tam całych męczenników, którzy modlili się, a żmije pełzały i ich nóg. Kiedy zaklinacze, wypełniając rozkaz, otworzyli drzwi celi, żmije, nie słuchając ich zaklęć, rzuciły się na nich i zaczęły kąsać. Rozgniewany Fortunatian nakazał ściąć głowy świętym męczennikom. Chrześcijanie wzięli święte ciała i pogrzebali je z cześcią za miastem.

Read more →