Jak pościli się nasi przodkowie. O wypełnianiu postów w X - XVII wiekach.

Po przyjęciu w 988 roku chrzescijaństwa na Rusi rozpowszechniły się święte księgi ojców, kazania o uczynkach świętych mężów Wschodniej Cerkwi. Pierwsi trudzący się zakonnym życiem zapożyczali prawa i reguły od wschodniego zakonu, szukając w nich dla siebie pouczające przykłady i szli za tymi regułami.

Niektórzy z rosyjskich trudzących się "nauczali się mniszego życia" we wschodnich monasterach pod przewodnictwem starców. I tak, godny Antoni, budowniczy Kijewsko - Pieczerskiego monasteru i początek dla rosyjskich trudzących się dla Boga, stał się mnichem i nauczył się mniszego życia na świętej górze Atos. W ślad za bliskim obcowaniem rosyjskich mnichów z greckimi, na Rusi rozpowszechniły się wszelakie obrazy trudzenia się dla Boga, jakie tylko były znane na Wschodzie. W ten oto sposób, pośród rosyjskiego narodu pojawiło się mocne pragnienie do życia mniszego, i w różnych miejscach Rusi zaczęto budować monastery. W takich wielkich miastach, jak Kijew i Nowogród, monasterów było dziesiątki, a wiele z nich były wręcz przepełnione. "Powieść przemijających lat" napisana mnichem Kijewsko - Pieczerskiego monastera Nestorem na początku XII wiek głosi, że już pierwszych mieszkańców monasteru wyróżniało twarde wypełnianie prawideł mniszego życia. O wybranym w 1051 igumenie monastera godnym Teodozjuszu (w "Powieści") mówi się, że kiedy wziął on na siebie odpowiedzialność za monaster, to zaczął wprowadzać wstrzemiężliwość i srogie posty, bazując na przykładach Antoniego Wielkiego, Efimjusza, Saby Uświęconego i wielu innych trudzących się dla Boga Prawosławnych Wschodu. W Tydzień Przebaczenia - ostatni po seropustnym tygodniu - Teodozjusz wieczorem, przebaczając i prosząc przebaczenia u wszystkich braci, pouczał ich, jak wypełniać i przejść Wielki post:

Bóg dał nam te 40 dni na oczyszczenie duszy; to jest dziesięcina, dawana przez nas każdego roku Bogu; dni w roku 365, a od tych dni oddawać Bogu dziesiąty dzień jak dziesięcinę, to właśnie jest post czterdziestodniowy, i, w te dni oczyszczeni, dusza świętuje światło dzień Zmartwychwstania Chrystusowego, radując się Bogu. Albowiem postny czas oczyszcza umysł człowieka

Sam Teodozjusz podczas Wielkiego postu znajdował się w pieczarze i obcował z braćmi tylko w sobotę lub niedzielę przez małe okienko, a w pozostałe dni pozostawał w poście i modlitwie, strzegąc rygorystyczne powstrzymywanie się. W przeddzień Soboty Łazarza wracał on do monasteru i świętował z braćmi niedzielę Palmową ("Wierbnoje Woskresenije").

W 1074 roku monasterem zarządzał godny Stefan. Przy nim wielu mnichów stało się znanych:

"Jedni byli mocnymi postnikami, drudzy byli mocni w czuwaniach nocnych, inni - w modlitwach do ziemi, drudzy - na post, jedząc co dwa lub co trzy dni, inni jedli chleb z wodą, inni - gotowane warzywa, inni - surowe".

Z nich na przykład, prezbiter Damian był takim postnikiem i mocnym mnichem, że oprócz chleba i wody, niczego innego nie jadł do śmierci swojej; Izaakjusz siedem lat karmił się jedynie chlebem (prosforą) i wodą. O innych przykładach trudzących się dla Boga i postnym życiu od czasu wybudowania monasteru opowiada Kijewsko - Pieczerska księga "Paterik".

Historia daje przykład chrześcijańskiego powstrzymywania od przelania krwi w świeckim zyciu podczas postu.

"Powieść przemijających lat" w redakcji, uczyniona igumenem Kijewsko Wydubickiego monasteru Sylwestra, głosi, że książe Włodzimierz Monomach (1113 - 1125) bardzo dużo walczył. W 1116 roku wraz z synami poszedł z wojskiem do Mińska na Gleba Wiaczesława. Gleb przeczuwając, że siły są nierówne, wysłał posłów. Księga mówi:

"Włodzimierz nie chciał przelewać krwi w dni Wielkiego postu i pogodził się z Glebem".

Wiele innych wspomnień o postach można też odnaleźć i w innych źródłach. Dla przykładu, w księgach Pskowskiej, Nestoriusza i Nikonowskiej wspomina się o tygodniach Wielkiego postu. W księdze Sużdalskoj mówi się o zakazie spożywania mleka i oleju w środy i w piątki.

Bogate w informacje o postach też są i pamiątki starego rosyjskiego kanonicznego prawa XI - XV wieków. Zawierają one kanoniczne odpowiedzi, kazania i listy rosyjskich pasterzy - metropolitów, arcykapłanów i pozostałych duchowych stanów, nauki i postanowienia konstantynopolskich patriarchów w sprawie Rosyjskiej Cerkwi i inne dokumenty. W "Przykazaniu metropolity Jerzego" (XI wiek) opowiedziane jest, jak żywili się świeccy w postne dni w zależności od ich stanu posiadania, co pozwalało się jeść chorym i małym dzieciom. W "Kazaniu duchownego do spowiadających się", które rozpowszechniło się w XIII wieku wskazane są dni przyjmowania jedzenia i ich charakter. Wiele kazań cerkownych hierarchów wspominało o zakazie spożywania jedzenia (zwierzęcego pochodzenia) w dzień Przemienienia Pańskiego, podczas postu Matki Boskiej Zielnej, w przeddzień Bożego Narodzenia i w inne dni, o tym też czytamy w "Regule" Kijewsko Władymirskiego metropolity Maksyma.

Pośród wczesnych pamiątek znajdują się "Kanoniczne odpowiedzi metropolita Jana II" napisane w 1080 - 1089 latach; są to krótko wyłożone cerkiewne reguły, powzięte ze służebnych ksiąg i ksiąg świętych ojców. Adresują je do mnicha Jakuba, Jan II, odpowiadał na konkretne pytania. Dla przykładu tak wyglądała jedna z odpowiedzi na jego pytanie, czy matka (kobieta po urodzeniu) powinna przestrzegać postu:

"Matki chrzczonych dzieci, jeżeli chore będą, to nie mogą pościć..." nawet w Wielkim poście.

Jeszcze jedną pamiątką tego typu można traktować "Pytania Cyryka, Saby i Eljasza, z odpowiedziami Nifonta, biskupa Nowogrodzkiego, i innych hierarchicznych twarzy", napisane w 1130 - 1156 latach, kiedy biskupem był święty Nifont. Rady, dotyczące przestrzegania postu, były tożsame dla mnichów i dla świeckich. Dla przykładu, kapłan Nifont wyjaśnia, że post nakłada się na tego, kto wypluje chleb eucharystyczny. W zależności jaki to był człowiek, czy chory, czy pijany, nakładało się jemu przydzielony okres postu. Gdy zostaje się mnichem, nie wolno spożywać jedzenia pochodzenia zwierzęcego przez okres ośmiu dni; w dzień Podwyższenia Pańskiego Krzyża (14 / 27 września) mnichom nie wolno jeść ryby, a świeckim - oleju i mięsa. Interesującym jest, że w "Odpowiedziach" opowiedziane jest o sposobie przygotowania "socziwa" - kutii, przeznaczonej dla uświęcenia i spożywania jako jedzenie w Bożonarodzeniowy i Kreszczeński soczelnik i w inne dni. "Socziwem" nazywa się kaszę z obgotowanych ziaren grochu, bobu lub soczewicy, zmieszanych z sokiem, lub mlekiem (migdałowym, orzechowym, makowym, konopii). Od słów "socziwo", "soczewica" pojawiła się i nazwa Wigilii "soczelnika".

Read more →